Nie każda wątpliwość wymaga natychmiastowego przekazania klienta.
Czasem wystarczy omówienie przypadku, superwizja albo wspólne zastanowienie się z osobą, która ma w danym obszarze więcej doświadczenia.
Sama potrzeba konsultacji nie świadczy o braku profesjonalizmu. W wielu zawodach możliwość powiedzenia, że chce się to jeszcze skonsultować, należy do odpowiedzialnej praktyki.
Znaczenie superwizji w innym kontekście zawodowym dobrze pokazuje materiał o superwizji w trakcie szkolenia.
Psycholog powinien jednak umieć odróżnić moment, w którym konsultacja wystarczy, od momentu, w którym klienta trzeba faktycznie przekazać innej osobie.
Doświadczenie z podobną grupą osób ma znaczenie
Dwie osoby mogą zgłaszać formalnie ten sam problem.
Pierwsza ma 35 lat i podejrzewa ADHD. Druga ma 11 lat i została skierowana przez szkołę z powodu trudności z zachowaniem i koncentracją. To nie jest ta sama sytuacja diagnostyczna.
Znajomość ADHD u dorosłych nie oznacza automatycznie doświadczenia w ocenie dzieci. Specjalista pracujący głównie z dorosłymi w spektrum nie musi mieć wystarczającej praktyki przy bardzo małych dzieciach.
Grupa wiekowa, sposób komunikowania się, rozwój poznawczy, udział rodzica, informacje ze szkoły i możliwość zebrania historii rozwojowej zmieniają sposób pracy.
Granica kompetencji może więc dotyczyć nie samego tematu, tylko konkretnej grupy osób.
Nie każdy proces trzeba domykać samodzielnie
W praktyce część spraw wymaga współpracy kilku osób.
Psycholog może prowadzić diagnozę psychologiczną, a klient później potrzebuje konsultacji psychiatrycznej. Może zrobić wstępną ocenę funkcjonowania poznawczego, a potem pojawia się potrzeba szerszej diagnostyki medycznej. Może pracować z osobą po traumie, a w pewnym momencie potrzebna jest konsultacja w sprawie leków albo bezpieczeństwa.
Dobrze ułożona współpraca nie polega na rywalizacji o to, kto „ma klienta”. Chodzi o to, żeby poszczególne osoby odpowiadały na pytania mieszczące się w ich kompetencjach.
Kompetencja ma też granicę organizacyjną
Można mieć odpowiednią wiedzę i nadal nie mieć warunków do prowadzenia określonej pracy.
Przykładem jest praca online. Jeśli psycholog nie ma ustalonych zasad dotyczących prywatności, miejsca klienta, awarii połączenia albo postępowania w sytuacji zagrożenia, sam fakt, że potrafi rozmawiać przez kamerę, nie rozwiązuje problemu.
Osobno warto więc myśleć o organizacji pracy psychologa online.
Kompetencja to nie tylko wiedza psychologiczna. To także możliwość wykonania świadczenia w warunkach pasujących do jego charakteru.
Długi staż nie zamyka pytania o kompetencje
Doświadczenie jest ważne. Nie powinno jednak zwalniać z aktualizowania wiedzy.
Zmieniają się klasyfikacje, standardy diagnostyczne, wiedza o ograniczeniach narzędzi i przepisy dotyczące wykonywania zawodu.
W PoradnikPsychologa.pl osobno opisujemy aktualny stan ustawy o zawodzie psychologa. Łatwo pomieszać przepisy już obowiązujące z rozwiązaniami przewidzianymi na kolejne etapy zmian.
Podobnie w praktyce klinicznej. Wieloletnia rutyna nie powinna być argumentem przeciwko sprawdzaniu, czy obecny sposób pracy nadal jest uzasadniony.
Klient ma prawo wiedzieć, z kim pracuje
Psycholog nie musi wykładać całego CV na pierwszym spotkaniu. Powinien jednak umieć jasno odpowiedzieć na pytania o swoje przygotowanie do konkretnego rodzaju pracy.
Z perspektywy klienta przydaje się też sprawdzanie, co naprawdę potwierdzają dostępne publicznie informacje. Materiał o tym, jak sprawdzić kwalifikacje specjalisty, pokazuje jednocześnie, czemu sam wpis w rejestrze nie odpowiada na wszystkie pytania o realny zakres doświadczenia.
Formalny status i kompetencja do konkretnego zadania to nie to samo.
Umiejętność powiedzenia, że czegoś się nie wie, też jest kompetencją
W zawodzie opartym na wiedzy łatwo poczuć presję, że trzeba znać odpowiedź. Klient pyta. Psycholog powinien wiedzieć.
Tymczasem czasem najbardziej profesjonalna odpowiedź brzmi: nie chcę odpowiadać z pamięci, sprawdzę to. Albo: to wychodzi poza mój zakres. Albo: chciałbym skonsultować ten element, zanim sformułuję wniosek.
Granice kompetencji nie oznaczają, że psycholog wie mało. Oznaczają, że potrafi rozpoznać, gdzie kończy się wiedza wystarczająca do odpowiedzialnego działania.
Właśnie w tym miejscu zapada decyzja, czy kontynuować pracę samodzielnie, skonsultować ją, czy skierować klienta do innego specjalisty.